Under 20, tonik antybakteryjny przeciw zaskórnikom

Witajcie kochane :) Jak Wam mija niedzielny wieczór? Bo mi jest zimnoo, wyszłam dziś na spacer po południu i myślałam, że zamarzły mi ręce, więc potem wygrzewałam się przy kaloryferze z gorącą kawą <3 Jeszcze pozostał mi ostatni tydzień ferii, a w ostatni dzień moje urodziny, więc muszę się zabrać za przygotowania bo jak na razie powstały tylko zaproszenia :) W czwartek planuję wybrać się do kosmetyczki, miałam iść także na zakupy, ale jednak byłam zmuszona je odłożyć z takiego powodu, że chce wymienić telefon i musi mi zostać trochę pieniędzy na ten cel :) A dziś w poście przygotowałam recenzję toniku antybakteryjnego o Under Twenty :)

CO PISZE PRODUCENT? 
"Idealny do codziennej pielęgnacji skóry z niedoskonałościami. Innowacyjna kompozycja składników odpowiednich dla cery wrażliwej sprawia, że tonik jest nie tylko skuteczny, ale również delikatny dla skóry. Wskazania: cera wrażliwa, alergiczna ze skłonnością do powstawania niedoskonałości."

OPAKOWANIE 
Jest przezroczyste, więc możemy zobaczyć ile produktu jeszcze nam pozostało, estetyczne i produkt wydobywa się bez najmniejszych problemów.


WŁAŚCIWOŚCI I EFEKT
Od samego początku nie wymagałam od niego za wiele i nic takiego także nie oczekiwałam. zawsze podchodzę z rezerwą do produktów typu ' przeciw zaskórnikom' bo wiadomo, że i tak mi ich nie ubędzie, tak było i teraz, jak zaskórniki miałam tak nadal mam :) Tonik wchłania się szybko i pozostawia w miarę matową skórę, której efekt u mnie utrzymuję się niestety strasznie krótko. Konsystencja jak przy wszystkich tego typu produktach jest rzadka, zapachu nie potrafię Wam określić, bo ja go nawet nie wyczuwam ;O  W moim przypadku tonik nie wytrzymuje tak długo jak u niektórych dziewczyn. Przy codziennym użyciu- rano i wieczorem, produktu wystarcza mi na ok. półtora miesiąca.
Produktem na pewno będą zawiedzeni Ci którzy oczekują od niego usuwania niedoskonałości skóry, zaskórników. Jeśli tego oczekujecie, zapomnijcie. Produkt jest natomiast dobry dla skóry wrażliwej, bo jej nie podrażnia, więc swobodnie może służyć do tzw. 'odtłuszczania skóry' nie powodując przy tym żadnego przesuszania i pozostawiając czystą skórę :)


Lirene, serum głębokie nawilżenie

Witam :) Dziś przybywam z recenzją serum do ciała dla skóry suchej i normalnej z serii Lirene głębokie nawilżanie. Takie serum dzięki zawartości mikrocząsteczek gliceryny czy zawartości hialuroniana sodu  ma nam pomóc w nawilżaniu i zatrzymywaniu wilgoci na skórze. Ale przejdźmy do rzeczy.







CO PISZE PRODUCENT? 

OPAKOWANIE 
Jest to miękka estetyczna tubka, którą bardzo łatwo możemy otwierać.


WŁAŚCIWOŚCI I EFEKT 
Zacznę od nawilżania, które w te mrozy jest dla mnie bardzo ważne. W moim przypadku serum to sprawdziło się bardzo dobrze, czyli nawilża moją skórę, która po nim jest bardziej miękka i gładka. Choć efekt u mnie nie utrzymuje się przez 48h. Niestety mi brakuje trochę regularności w nakładaniu, a pewnie wtedy efekty byłyby znacznie lepsze. Produkt ma dość gęstą konsystencję, która o dziwo bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, czas wchłaniania nie jest jakiś super szybki, ale też nie jakiś strasznie długi :) Co ważne serum nie tłuści ubrań oraz nie zostawia na skóry lepkiej warstwy. Co do zapachu jest on delikatny i bardzo przyjemny, więc na pewno spodoba się wszystkim. Dużym plusem tego serum jest cena ( podam w podsumowaniu), wydajność ( starcza na długi czas), dostępność ( z łatwością zdobędziemy w Naturze, Rossmannie). Jedynym minusikiem było to, że efekt u mnie nie utrzymywał się przez 48h, ale to mogę wybaczyć. Z czystym sumieniem mogę polecić! :)


Sprawy organizacyjne

Dziś taki organizacyjny post, ponieważ chciałam Wam pokazać gdzie oprócz blogspota możecie mnie znaleźć :) Już kiedyś założyłam stronę mojego bloga na facebook'u gdzie możecie znaleźć informacje o najnowszych notkach, promocjach, kolekcjach a także wiele innych informacji, dlatego też chciałam Was serdecznie zaprosoć do klikania 'LUBIĘ TO' ( możecie to znaleźć po prawej stronie bloga w pasku bocznym ) wklejam też poniżej screena, który po kliknięciu przenosi Was na facebooka gdzie możecie 'polubić' mojego bloga :) Za wszystkie kliknięcia będę bardzo wdzięczna :)


Po drugie powstało także konto mojego bloga na twitterze, gdzie znajdują się informacje o każdej najnowszej notce, także tam też możecie mnie śledzić ( klikając na tego niebieskiego ptaszka po prawej stronie bloga ) lub klikając na poniższy obrazek, który Was tam przeniesie :) Oczywiście każdego kto mnie śledzi, ja także śledzę :)

Kolejną stroną gdzie możecie mnie znaleźć jest youtube, gdzie ostatnio założyłam konto i już można oglądać pierwszy filmik promujący mojego bloga :) Już na wiosnę planuję nagrywać filmiki, także będę bardzo wdzięczna za pozostawienie w komentarzach co chciałybyście zobaczyć w takich filmikach, a ja postaram się spełnić wszystkie Wasze prośby :) Zapraszam do subskrybowania i komentowania :) 


Będę wdzięczna wszystkim za śledzenie mnie na tych stronach :) Będzie mi także bardzo miło za każdą reklamę dotycząca mojego bloga, ponieważ gdy liczba obserwatorów osiągnie 200 mam w planach zorganizowanie rozdania :) Z góry wszystkim dziękuję, trzymajcie się, buziaki :) A na koniec macie filmik, który wczoraj zrobiłam ( wybaczcie, ale dopiero uczę się obsługiwać sony vagasa )